To miała być przyjemna wspinaczka po górach. Zakończyła się niestety tragicznie. Od uderzenia oderwanym kawałkiem skały zginął człowiek.
Dwójka turystów chciała wykorzystać piękną pogodę i wybrała się w góry. Wspinali się w rejonie Żabiego Konia, urwistej turni między Wołowym Grzbietem a
Rysami po słowackiej stronie Tatr. Kiedy para schodziła już ze ściany, mężczyzna uderzony skalnym odłamkiem nie zdołał się utrzymać i odpadł od ściany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl