To nie wszystko. Pomysłodawczynie ograniczeń - wiceminister pracy Joannę Kluzik-Rostkowską i doradcę premiera ds. rodziny Hannę Wujkowską - zbulwersował prasowy anons, w którym znana modelka Ilona Felicjańska zachęca do stosowania plastrów antykoncepcyjnych. Oburzone są nawet nie na sam produkt, ale na to, że w reklamie pojawiają się dzieci modelki. I chcą, aby pokazywania małolatów w takich reklamach zakazać. "To schizofrenia, że wykorzystuje się dzieci do reklamy środków, których używa się po to, aby dzieci nie było" - dzieli się z DZIENNIKIEM refleksją Wujkowska.



Wsparcie polityczne dla zmian już jest. Politycy PiS zgadzają się, że reklamy prezerwatyw mogą mieć zły wpływ na dzieci. Nieco innego zdania są seksuolodzy. Są przeciwni spychaniu reklam na noc, ale przyznają, że powinny być one bardziej subtelne - mieć charakter edukacyjny i informacyjny.