Dziennik Gazeta Prawana logo

Rutkowski aresztowany na trzy miesiące

13 października 2007, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na nic wybieg Krzysztofa Rutkowskiego. Detektyw został aresztowany na 3 miesiące. Sąd zdecydował o tym w szpitalu, bo detektyw został tam przewieziony, gdy zasłabł na sali rozpraw. Sędziowie nie zdążyli tam ogłosić decyzji.  Nie odpuścili - pojechali za Rutkowskim do szpitala.

Sąd zgodził się z prokuratorami. Ci chcieli, żeby słynny detektyw w areszcie czekał na swój proces. Obawiali się, że na wolności mógłby ukrywać dowody albo zastraszać świadków. Dlatego domagali się aresztu.

Detektyw, jak tylko wyjdzie ze szpitala, trafi do aresztu śledzczego w Katowicach.

Rutkowski wpadł w niedzielę. Zatrzymali go funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na stacji benzynowej na Śląsku. Prokuratura zarzuca mu między innymi, że pomagał baronowi mafii paliwowej Henrykowi M. prać pieniądze, które ten zarobił na nielegalnym handlu benzyną. Detektywowi grozi do dziesięciu lat za kratkami.

Dzisiejsze posiedzenie sądu było zamknięte przed dziennikarzami. O tym, że Rutkowski zasłabł, reporterzy dowiedzieli się od obsługi sądu, która na salę wnosiła wentylator i wodę. Detektyw został wyniesiony na noszach. Był przytomny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj