Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojsko zgubiło cztery armaty

12 października 2007, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Fakt" odnalazł cztery zagubione armaty przeciwlotnicze. Działa spokojnie stoją pod Ustką, jednak żadna jednostka wojskowa się do nich nie przyznaje.

Reporter "Faktu" natknął się na działa przez przypadek. Spacerował po lesie, gdy na polanie zobaczył cztery przeciwlotnicze armaty. Stały porządnie nakryte brezentem. Reporter sprawdził - działa są gotowe do strzału. Wystarczy tylko przygotować amunicję i już można strzelać do przelatujących samolotów.

Dziennikarz od razu pobiegł do najbliższej jednostki wojskowej. Jednak ani wartownika, ani dyżurnego oficera, nie interesowało znalezisko. Szli w zaparte, że wojsko armat nie zgubiło. Ba, nawet szef sztabu Marynarki Wojennej nie widzi problemu, że cztery armaty stoją niepilnowane na otwartym terenie. Tylko kto odpowie, gdy ktoś użyje tej broni i dojdzie do tragedii?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj