Dziennik Gazeta Prawana logo

Zginęła pod kołami, ale uratowała córeczki

12 października 2007, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oto bohaterska matka. Oddała życie za swoje dzieci. Karolina Zapart z Borowa (woj. łódzkie), widząc pirata drogowego gnającego prosto na nią, wepchnęła córeczki do rowu. Sama zginęła pod kołami - pisze "Fakt".

Karolina bardzo kochała swoje córeczki - sześcioletnią Sandrę i czteroletnią Wiktorię. Zawsze wszędzie je ze sobą zabierała, na spacer do babci, do sklepu. Po drodze opowiadała im bajki, śpiewała piosenki. Tak było i tego feralnego dnia. Szły sobie wesoło poboczem, gdy zza górki wyskoczył pirat drogowy. Rzucało nim po całej drodze. Pędził, jakby to był tor Formuły 1, a nie wiejska droga. Karolina zrozumiała, że musi działać szybko.

Zepchnęła dzieci z pobocza. Sama nie zdążyła uskoczyć. Zginęła na miejscu. Jej zabójca, Grzegorz G., pokrętnie tłumaczy się, że ktoś zajechał mu drogę. Jednak świadkowie wypadku mówią wprost - tam nie było innego samochodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj