Prokuratura w Stuttgarcie oskarżyła trójkę Polaków o zamordowanie w październiku zeszłego roku 62-letniego Niemca. Dwóch mężczyzn i jedna kobieta mieli go zabić na działce we wsi Weilheim. Czekają na proces.
Cała trójka jest w areszcie. 18-letnia dziewczyna odmawia jakichkolwiek zeznań. Mężczyźni, 27- i 35-latek, wzajemnie się oskarżają.
Według policji Polacy napadli na Niemca na jego działce. Zadali mu kilka ciosów nożem. Gdy już nie żył, zabrali jego samochód i uciekli do Danii. Tam - jednego z mężczyzn i dziewczynę - w listopadzie aresztowała duńska policja i przekazała Niemcom. Drugiego mężczyznę złapali polscy policjanci w grudniu. Również został odesłany do Niemiec. Proces ma ruszyć w październiku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|