34-letni mężczyzna zmarł po użądleniu przez osę. Śmierć nastąpiła zaledwie kilkadziesiąt sekund po ugryzieniu. Ofiara zdążyła przejść kilkaset metrów, upadła i już się nie podniosła.
Mężczyzna udusił się, ponieważ był uczulony na jad osy oraz chory na astmę. Do Bielska-Białej przyjechał z Pszczyny (Śląskie).
To kolejna śmiertelna ofiara os. 23 lipca jad tych owadów zabił znaną aktorkę Ewę Sałacką, która również miała alergię. Zmarła mimo, że próbował ją ratować lekarz pogotowia.
Osy i szerszenie są tego lata prawdziwą plagą na w wielu rejonach kraju. Tylko na Podbeskidziu strażacy i wyspecjalizowane firmy likwidują codziennie nawet kilkadziesiąt gniazd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|