Dziennik Gazeta Prawana logo

Windykatorzy przyjdą po książki

12 października 2007, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zapominalscy zadrżeli. Zwłaszcza jeśli zwlekają ze zwrotem książek z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Bibliotekarze naślą na nich firmę windykacyjną. Za przetrzymanie książki można zapłacić kilkaset złotych - pisze DZIENNIK.

Dyrekcja Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie straciła cierpliwość i w radykalny sposób postanowiła rozprawić się w nieuczciwymi czytelnikami. Tym bardziej, że już 12 tys. publikacji z liczącego 511 tys. woluminów zbioru przepadło bez śladu.

Kara za dzień zwłoki w oddaniu książki niby nie jest duża 20 groszy. Jednak z tych groszy potrafi uzbierać się niezła suma. Rekordzista miał aż 1700 złotych długu. W całości zapłacił tę kwotę, bo wynajęliśmy firmę windykacyjną, która w naszym imieniu ściąga długi przyznaje Artur Paszko, dyrektor krakowskiej WBP.

Nic dziwnego, że kiedy wieść o windykatorach ściągających biblioteczne długi gruchnęła wśród studentów, przed ladą w bibliotece zrobiło się tłoczno. Wizytę windykatorów ma już za sobą Roman Maj z II roku prawa. Po zapłaceniu 35 zł kary, już jestem sumienny opowiada.

Na celowniku biblioteczni windykatorzy mają jeszcze kilkaset osób. Od ponad dwóch tysięcy już udało się ściągnąć należność. Biblioteka odzyskała w sumie 300 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj