Dziennik Gazeta Prawana logo

Chemioterapia wreszcie nie tylko w szpitalu

12 października 2007, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To przełom w leczeniu nowotworów! Od przyszłego roku pacjentki chore na raka piersi będą miały wybór: chemioterapię będą mogły przechodzić albo w szpitalu, albo dostaną leki do domu - dowiaduje się DZIENNIK.

Aż 78 proc. chorych na nowotwór wolałoby łykać tabletki, zamiast przyjmować chemię dożylnie wynika z najnowszych badań onkologa, dr. Janusza Wojtackiego z Gdańska. Od przyszłego roku Polska dołączy do grupy państw, które refundują swoim pacjentom chemioterapię domową. Ministerstwo Zdrowia wciągnęło na listę leków refundowanych dwa doustne preparaty do chemioterapii: winorelbinę i kapecytablinę.

Najnowsze leki doustne są równie skuteczne, jak chemia podawana w kroplówce. Przekonała się o tym osobiście Jolanta Mirkowska ze Wschowy (Wielkopolskie). Jest jedną z pierwszych kobiet w Polsce, która poddała się eksperymentalnemu leczeniu chemią w takiej formie. Po dożylnej chemii bardzo wymiotowałam. Wypadły mi wszystkie włosy. Teraz nie muszę już spędzać w szpitalu pół dnia i wracać z duszą na ramieniu, że w drodze powrotnej zemdleję w autobusie albo dostanę torsji. Prowadzę w miarę normalny tryb życia - opowiada DZIENNIKOWI.

Lekarze są entuzjastami nowej metody. Dotychczasowe leki onkologiczne rzeczywiście były bardzo toksyczne, uszkadzały żołądek. Stosowaliśmy je w ograniczonym zakresie. Teraz jednak mamy nowe, które nie tylko skutecznie zwalczają chorobę, ale też są bezpieczne i można je powierzyć pacjentowi uważa doc. Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w warszawskim Centrum Onkologicznym.





Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj