Samolot z kamerą termowizyjną i specjalna grupa poszukiwawcza przez kilkanaście godzin przeczesywały las koło Gołdapii graniczący z Obwodem Kaliningradzkim. Nie chodziło jednak o złapanie przemytników, a odnalezienie... 90-letniej grzybiarki.
Staruszce sił w nogach pozazdrościć może wielu nastolatków. 90-latka wyszła z domu rano i w poszukiwaniu prawdziwków, rydzów, kań, kurek i maślaków, przeszła pas graniczny i weszła na teren Obwodu Kaliningradzkiego.
O pierwszej w nocy spotkała patrol pograniczników. Była zaskoczona, gdy mundurowi zaczęli do niej mówić w obcym, choć znajomym języku. Bo mieszkankę mazurskiej wsi odnaleźli Rosjanie pilnujący granicy.
Bratnia pomoc znów okazała się niezbędna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|