Wuefistę uratował patrol straży miejskiej, który wezwała dyrektor szkoły. Mundurowi obezwładnili napastników i zawieźli ich na komendę. Na pierwszy rzut oka było widać, że gimnazjaliści są pijani.

Potwierdziło to badanie krwi. Obaj mieli w żyłach 1,5 promila alkoholu. Ale taki wynik wcale nie zdziwił strażników, bo jeden z uczniów to dobrze im znany bandyta. Był już notowany za oszustwa i włamania.

Pijanymi nastolatkami zajmie się teraz policja i sąd dla nieletnich.