Pensje na zachodzie to ok. 8 tys. zł. Różnica jest kolosalna. Zachodni pracownicy nie mogą sobie więc wyobrazić, dlaczego koncerny w których pracują tak wykorzystują Polaków. Nie chodzi o to, by kasjerki w Anglii i Polsce zarabiały tyle samo, ale o to, by pensja w Polsce zapewniała szanse na godne życie.
Jak się udało wywalczyć Niemcom czy Anglikom wysokie pensje? Stworzyli związek zawodowy i zmusili przedsiębiorcę do zawarcia ugody. Tymczasem w Polsce zaledwie 4 tys., ze 100 tys. pracujących jest w związku zawodowym. Dlatego na razie nie udało im się zmusić pracodawców do podniesienia pensji. Ale, gdy za głodowe wypłaty nikt nie będzie chciał się zatrudnić w markecie, to szefowie koncernów będą musieli zapewnić ludziom godziwe wynagrodzenie.