Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał zabić swoją 2,5-letnią córeczkę

12 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bił, bo chciał zabić! Nie mieli co do tego wątpliwości prokuratorzy i chcą dożywocia dla zwyrodnialca, który skatował 2,5-letnią córeczkę. Dziewczynka z urazami głowy, obrzękiem mózgu i licznymi sińcami od dwóch dni jest w śpiączce. W szpitalu walczy o życie.

W takie bestialstwo trudno uwierzyć. Zwłaszcza że mała Monika była już raz skatowana przez ojca-sadystę. Ale dwa lata nie udało się zebrać dowodów i 28-letni dziś Daniel W. umknął sprawiedliwości.

Teraz tak już nie będzie. Oprócz ojca przed sądem stanie też matka dziecka. W czasie przesłuchania przyznała, że widziała, jak jej mąż znęca się nad dziewczynką, ale nie powstrzymała go i nie udzieliła pobitemu dziecku pomocy.

Teraz policja i prokuratura chce uchronić dwójkę rodzeństwa Moniki. Jej siostra bliźniaczka - Małgosia i 2-miesięczna Agnieszka trafiły na razie na oddział pediatryczny Centrum Zdrowia Matki Polki. Policjanci wystąpili już do sądu rodzinnego o umieszczenie ich w domu małego dziecka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj