Dziennik Gazeta Prawana logo

Na wizytę u lekarza czekają po... trzy lata!

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Życie milionów Polaków jest zagrożone. Cierpiący na choroby serca i układu krążenia pacjenci odchodzą z kwitkiem od rejestracji do kardiologa. W Bydgoszczy na wizytę trzeba czekać nawet trzy lata - donosi "Fakt".

Pacjenci są załamani. "Wiedziałam, że jest źle, ale żebym musiała czekać na zapis do przyszłego roku?" - załamuje ręce Krystyna Kuścierczyk z Warszawy. Jest chora na niedoczynność tarczycy, cukrzycę, dnę moczową, nadciśnienie i po przeżytym udarze, lęka się o swoje życie. Szczególnie ostatnio, kiedy straciła nadzieję na szybką pomoc swojego lekarza. "Dwa tygodnie temu poczułam ból w piersiach. Natychmiast wezwałam pogotowie. Na szczęście to był fałszywy alarm, ale lekarz kazał mi iść do kardiologa" - opowiada pani Krystyna. Tam usłyszała, że nie ma zapisów do końca roku. "To potworne" - mówi "Faktowi" pani Krystyna.

To dramat co najmniej 9 milionów pacjentów. "Tylu Polaków cierpi na serce i choroby układu krążenia" - podkreśla krajowy konsultant w dziedzinie kardiologii prof. Grzegorz Opolski. Skąd problem? "Wyczerpały się limity przyznane przez NFZ" - tłumaczą dyrektorzy szpitali i przychodni. Lekarze mówią, że są bezradni. Wielokrotnie zabiegali o większe środki. Niestety, bez skutku.

Prezes NFZ Andrzej Sośnierz zapowiada, że będzie lepiej, ale... dopiero za dwa lata. "Będzie więcej miejsc dla chorych. W 2008 r. zmienimy zasady kontraktowania" - tłumaczy w "Fakcie" Sośnierz. Ale ilu pacjentów może tyle czekać?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj