Choć Daria i Olga od prawie dwóch lat żyją rozdzielone, to nadal mają poważny problem. Maleństwa nie mają odbytów. Dlatego cały czas muszą mieć podłączone do końca jelita specjalne woreczki. Ich mama Wiesława Dąbrowska marzyła, by wreszcie dziewczynki mogły żyć jak inne zdrowe dzieci. Ale nikt w kraju nie miał odwagi, żeby podjąć się tego skomplikowanego zabiegu.
Kiedy wydawało się, że nie będzie ratunku dla dziewczynek, znowu pomocną dłoń wyciągnął król Abdullah - człowiek, który już raz odmienił ich życie. Kilka dni temu powiadomił polską ambasadę w Arabii, że w szpitalu Gwardii Narodowej w Rijadzie w styczniu przyszłego roku lekarze przeprowadzą operację! Będzie to prawdopodobnie ten sam zespół, który rozdzielał maleństwa pod kierownictwem doktora Abdullaha al-Rabeeaha.
Król Arabii zapowiedział już, że pokryje koszty nie tylko zabiegu, ale też podróży i pobytu dziewczynek w szpitalu.