Dziennik Gazeta Prawana logo

Dla zabawy skatowali bezdomnego na śmierć

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tłukli go bez opamiętania. Zadawali ciosy pięściami, kopali. Dlaczego? Dla zabawy! Sprawiało im frajdę patrzenie, jak bezdomny zwija się z bólu i błaga o litość. Dziś rzeszowski sąd zdecyduje, czy oprawcy trafią za kraty. Grozi im 10 lat.

19-letni Daniel i 20-letni Marcin, mieszkańcy Lubaczowa koło Rzeszowa, nudzili się straszliwie. Razem z kolegą krążyli po mieście, szukając okazji do burdy. Wreszcie znaleźli. Poszli do starego, opuszczonego domu przy ul. 3 Maja, bo przypomniało im się, że często koczują tam bezdomni.

W budynku przy świeczce siedziało dwóch mężczyzn. Daniel i Marcin bez słowa wyjaśnienia zaczęli ich bić. Kopali, rzucali o ściany i podłogę przerażone ofiary. Jednemu z katowanych udało się cudem uciec. Drugi nie zdołał się wyrwać.

Bezdomny błagał o litość, wył z potwornego bólu, ale nie zrobiło to na bandytach wrażenia. Przeciwnie - im głośniej krzyczał, tym więcej dostawał razów. Bo oprawcom sprawiało frajdę, że ktoś się ich boi. Wreszcie przestał się ruszać, więc sobie poszli.

Towarzysz pobitego, który wszystko obserwował z daleka, wezwał karetkę. Ale było za późno. Skatowany mężczyzna zmarł w szpitalu.

Nietrudno było policjantom znaleźć dwóch katów. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym Danielowi i Marcinowi grozi 10 lat w pace. Sąd zdecyduje, czy trafią do aresztu i będą na rozprawy dowożeni zza krat. Ich kompan, który bezczynnie przyglądał się okrutnej zabawie, odpowie za nieudzielenie pomocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj