Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczna spowiedź ojczyma gwałciciela

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To moja życiowa przegrana. Nie zdołałem go wychować syna. Nie wiem teraz, jak mam żyć" - płacząc, wyznaje "Faktowi" sędzia Ryszard Myrda, prezes sądu w Częstochowie, ojciec zastępczy Patryka D., który gwałcił maluchy z domu dziecka.

Przez dziesięć lat przybrany ojciec, sprawiedliwy sędzia, wraz z żoną uczyli Patryka normalnego życia. Dawali mu to, czego większość polskich dzieci mieć nigdy nie będzie - dom, rodzinę, ciepło, szkołę i pieniądze. Miał własny pokój, zabawki, zawsze nowe ubrania. Mógł spotykać się z kolegami, uczyć w najlepszych szkołach. Patryk D. odrzucił to wszystko, wolał zejść na złą drogę - kraść, pić wódkę, katować młodszych kolegów, a w końcu po latach wrócić do domu dziecka. By gwałcić 6-letnich kolegów.

"Miałem nadzieję, że zdołam go wychować na człowieka" - mówi łamiącym się głosem sędzia. Po chwili z jego oczu łzy płyną niemal strumieniem.

Mały Patryk był jednym z najmłodszych wychowanków kłobuckiego sierocińca. Nie wiadomo, kto był jego prawdziwym ojcem. Nie wiedziała tego nawet jego matka, która pewnego dnia zostawiła dziecko w domu i poszła na kilka dni pić. Sąd odebrał jej prawa rodzicielskie. "Urzekł nas swoim wyglądem. Miał wtedy sześć lat i wyglądał jak prawdziwy aniołek, trochę przerażony światem" - wzdycha sędzia.

Ryszard Myrda i jego żona nie mieli dzieci. Pragnęli jednak wychować chłopca. "Jako jedyny z całego sierocińca miał uregulowaną sytuację prawną, dlatego zdecydowaliśmy się nim zaopiekować" - wyznaje z trudem sędzia. "Tak bardzo chcieliśmy mieć syna" - wzdycha.

Gdy Ryszard Myrda dowiedział się o zwyrodniałych wyczynach Patryka, przeżył szok. "To straszne dla nas przeżycie i porażka wychowawcza" - mówi załamany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj