Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabijanie noworodków to koszmarna norma!

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bezbronne maleństwa, które przeżyły sztuczne poronienie, wciskano do słojów z formaliną. Umierały tu w męczarniach. Cały kraj zmroziła sprawa bestialskiego traktowania płodów w jednym z warszawskich szpitali. "Niestety, to problem na skalę całego kraju" - zdradza dziennikowi.pl jeden z ginekologów.

To, że upośledzone dzieci przeżywają sztucznie wywołany poród, nie jest wcale takie rzadkie. A lekarze decydują się na taki zabieg w kilku przypadkach. Przykładowo, gdy wykryją u płodu ciężkie upośledzenia, np. wodogłowie. Albo gdy jego obecność w ciele matki zagraża jej życiu lub zdrowiu. Wtedy nie ma znaczenia, jak zaawansowana jest ciąża.

"Noworodki, które przeżyły, kładziemy do łóżeczka. Nie leczymy. I pozwalamy spokojnie umrzeć" - wyjawia dziennikowi.pl straszną prawdę warszawski ginekolog i położnik dr Grzegorz Południewski. Dlatego horror, który rozgrywał się za murami warszawskiego szpitala położniczo-ginekologicznego, tylko częściowo go oburza. "Okazuje się, że ludzie są bardziej okrutni od biologii. W tej sprawie oburza to, że skazuje się dzieci na męczarnie i niegodną śmierć. Z czymś takim jeszcze się nie spotkałem" - unosi się lekarz.

Z takim podejściem medycyny do życia ludzkiego nie godzi się oczywiście Kościół. "To przerażający znak naszych czasów. Nie szanuje się człowieka. Wystarczy, że jest słaby, bezbronny czy chory, żeby zupełnie ignorować jego uczucia. A to największe okrucieństwo. Dla pracowników tego szpitala ludzkie życie jest bez znaczenia" - komentuje dla dziennika.pl ks. Bogdan Bartołd z kościoła św. Anny w Warszawie.

Makabrą w stołecznym szpitalu zajęła się prokuratura. Prześwietlone będą też inne placówki w mieście. Afera wyszła na jaw, gdy zatrudnione w szpitalu pielęgniarki nie wytrzymały zmowy milczenia. I wyznały, co dzieje się za murami szpitala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj