Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucyjna kabina pilota w F-16

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W F-16 nie ma klasycznego wolantu do prowadzenia samolotu. Zastępuje go joystik - taki sam jak używany w grach komputerowych - znajdujący się pod prawą ręką pilota. Do tego wyświetlacz na hełmie, który zastępuje większość przyrządów z tablicy pokładowej.

Sercem maszyny są dwa ciekłokrystaliczne płaskie monitory, znajdujące się po obu stronach kokpitu. Są to podstawowe źródła informacji dla pilota.

Zwykle jeden z monitorów służy do wyświetlenia danych pilotażowych i pokazuje atakowane obiekty, podczas gdy drugi służy do zobrazowania ogólnej sytuacji - na tle wygenerowanej komputerowo mapy.

W wersji samolotu kupionej przez Polskę zastosowano celownik nahełmowy JHMCS. Umożliwia on wskazywanie celów powietrznych pociskom AIM-9X. Ponadto wyświetlacz, współpracujący ze stacją radiolokacyjną, umożliwia celowanie do obiektów, których pilot nie widzi.

Aktywny układ sterowania typu "care free" zwalnia pilota od ciągłego śledzenia parametrów lotu. Do tego wprowadzono specjalne oprogramowanie, wykorzystujące technikę TERPROM, czyli porównywania ukształtowania rzeźby terenu, nad którym przelatuje samolot, z wprowadzoną do pamięci mapą plastyczną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj