Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedawała wódkę przed pójściem do szkoły

12 października 2007, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Augustowska policja przyuważyła ją, gdy brała pieniądze od dwóch podpitych facetów. 12-latka wychyliła się przez okno, wcisnęła mężczyznom po pół litra, a oni jej parę banknotów. Gliniarze zapukali do mieszkania, a tam... prawdziwy monopolowy!

Podlaskie, za miedzą wschodnia granica, więc towar z przemytu, ceny niewielkie, a klientów na kopy. Trzeba dziecko zaprząc do pracy, bo po co ma się pałętać po szkole? Sprzeda parę butelek, dorzuci kilka kartonów z filtrem lub bez i na czynsz będzie jak znalazł!

Tak pewnie pomyślała mamusia 12-latki, która swą córkę zamknęła, dała drobne na wydawanie reszty i postawiła przed nosem skrzynkę alkoholu. Teraz może nawet stracić prawa rodzicielskie...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj