Weź dwa zdjęcia. Jedno obsceniczne, na przykład nagiego mężczyzny, a drugie - jakiegoś swojego znajomego. Potem powycinaj, pomajstruj, zamień postaciom głowy. I roześlij dalej. Gimnazjalista z Mielna myślał, że to fajny żart. Ale ta zabawa skończy się dla niego w sądzie.
Chłopak przez cztery dni siedział przed komputerem i rozsyłał, gdzie się da, zdjęcie nagiego mężczyzny, do którego przekleił głowę swojej koleżanki. Najpierw było śmieszno, potem już tylko straszno. Bo chłopaka złapała policja. A to dopiero początek. Teraz 14-latek stanie przed sądem dla nieletnich.
Ma tylko szczęście, że jest tak młody. Gdyby był dorosły, mógłby wylądować za kratkami nawet na dwa lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl