Dziennik.pl logo

To nie była jedyna wpadka producenta leków

12 października 2007, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie dowiedziono, czy były śmiertelne ofiary corhydronu. Urzędnicy z Ministerstwa Zdrowia nie mają takiej pewności. Według informacji DZIENNIKA kłopoty z tym lekiem zaczęły się już w styczniu tego roku.

Corhydron jest niebezpieczny nie od dziś. W 2006 r. sprzedaż podejrzanych partii leku wstrzymywano trzykrotnie. I dwukrotnie lek wracał na rynek. Dlaczego? "Wcześniejsze badania w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego nie potwierdziły wady tego leku" – tłumaczy główny inspektor farmaceutyczny Zbigniew Niewójt.

Jelfa jest jedynym producentem corhydronu i do wczoraj zarabiała na tym specyfiku miliony złotych. W 2005 r. sprzedaż leku wzrosła o 82 proc. "Corhydron podaje się w przypadku ciężkich alergii i astm po to, aby skutecznie i szybko rozszerzyć oskrzela, które w astmie się kurczą " - mówi wiceminister zdrowia Bolesław Piecha. "Podanie alergikowi zamiast corhydronu leku zwiotczającego mięśnie może spowodować zgon. Oba leki wyglądają tak samo – to biały proszek. W fabryce fiolki zostały źle oznakowane" - dodaje.

Gdy w 1982 r. w Stanach Zjednoczonych ktoś w opakowaniach tylenolu umieścił truciznę i zmarło siedem osób, firma Johnson & Johnson natychmiast wycofała lek, wstrzymała produkcję i wysłała swoich przedstawicieli do pacjentów. Wycofano wtedy ze sprzedaży 31 milionów opakowań leku, których wartość przekraczała 100 mln dol. Firma wszczęła też wewnętrzne śledztwo. Jelfa zachowała się dokładnie odwrotnie – robiła wszystko, aby afera z corhydronem nie ujrzała światła dziennego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj