Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja odpowiada na polskie F-16

12 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Można się było tego spodziewać! Zaledwie dzień po przyjęciu w Polsce pierwszych myśliwców F-16 Rosja daje znać, że nie podoba się jej nabytek polskiej armii. Ostrzega, że na Białorusi w gotowości bojowej są rakiety S-300.

O istnieniu rakiet przypomniał sztab obrony przeciwpowietrznej Wspólnoty Niepodległych Państw, w której prym wiedzie Moskwa. W kraju nieobliczalnego Łukaszenki Rosja rozmieściła cztery dywizjony wyposażone w S-300. To skuteczna broń przeciw F-16 - podkreśla Moskwa i dodaje, że wszystkich rakiet można natychmiast użyć.

Rosji i jej prezydentowi Putinowi od dawna nie podoba się bliska współpraca polskiej armii z siłami NATO. Niejeden raz buńczucznie ostrzegał przed rozszerzaniem paktu na wschód. Ale teraz Rosjanie bez ogródek prężą swoje muskuły, strasząc bronią zainstalowaną na Białorusi!

Moskwa zapowiada, że pójdzie jeszcze dalej i niedługo zostanie utworzone wspólne dowództwo obrony przeciwlotniczej Rosji i Białorusi. Okazuje się, że kraje, które kłócą się o cenę gazu doskonale współpracują w obliczu "zagrożenia z Zachodu". Szkoda tylko, że nie dostrzegają, że świat zupełnie się zmienił i teraz ważniejsza jest współpraca niż szukanie wrogów...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj