Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopiec połknął linijkę

12 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dla 11-letniego Krzysia z Opola, ta lekcja matematyki mogła być ostatnią w życiu. Podczas zajęć z geometrii chłopiec bawił się plastikową linijką. W pewnym momencie połknął mierzącą 20 centymetrów linijkę - pisze "Fakt".

Tylko dzięki natychmiastowej reakcji nauczycielki nie doszło do tragedii!

Twarz przerażonego ucznia w jednej chwili pobladła. Dziecko zaczęło się dławić, próbując wypluć plastik. Na szczęście błyskawicznie przyjechało pogotowie i chłopiec trafił do szpitala.

"Nie mogliśmy na miejscu wyjąć linijki z przełyku, bo była już za daleko" wyjaśnia Halina Żyła, zastępca dyr. ds. medycznych Opolskiego Centrum Ratownictwa. Chłopiec wymiotował, ale jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj