Dziennik Gazeta Prawana logo

Odpowiadają za pobicie dzieci rosyjskich dyplomatów

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zakończyła się pierwsza rozprawa w procesie chuliganów, którzy w zeszłym roku pobili w Warszawie czwórkę dzieci rosyjskich dyplomatów. Dziwnym trafem kilka dni później w Moskwie ktoś napadł polskich dyplomatów i dziennikarza.

Po napadzie w Warszawie rosyjski resort spraw zagranicznych podniósł larum. Żądał oficjalnych przeprosin. Polska dyplomatycznie "wyraziła ubolewanie". A i tak kilka dni później w Moskwie, niby przypadkiem, zrobiło się bardzo niebezpiecznie wokół ambasady polskiej. Rosjanie nie przepraszali, bo bili "nieznani sprawcy".

Rosyjscy chuligani do tej pory pozostali anonimowi. Polskich szybko wyłapała policja. Dziś stanęli przed sądem. Dwójkę z nich - tych, którzy bili - mundurowi przywieźli z aresztu. 21-letni Paweł B. i 19-letni Filip P. mogą za rozbój trafić na 12 lat za kratki. Reszcie chuliganów, którzy ukradli napadniętym telefony komórkowe i pieniądze, grozi pięć lat więzienia za paserstwo.

Pobici to chłopcy w wieku 15-17 lat: trzech Rosjan i Kazach. Kolejna rozprawa - w połowie stycznia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj