Dziennik Gazeta Prawana logo

Waldemar Milewicz zginął przez iracką policję

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To iraccy policjanci wydali terrorystom dziennikarzy TVP, którzy dwa lata temu zginęli na drodze z Bagdadu! Tak zeznał trzeci, właśnie zatrzymany bandyta.

Morderca przyznał, że ostrzelał samochód, który wiózł ekipę telewizyjną. Był członkiem bandy, która w podobny sposób atakowała ok. 40 razy.

Terrorysta powiedział, że informację o dziennikarzach jego szef dostał od irackich policjantów. Kontrolowali oni przy wyjeździe z Bagdadu samochód wiozący Polaków. Informatorzy powiedzieli bandytom, że w samochodzie - z kartką "Press" za szybą - jadą "ważne osoby".

W zamachu zginął znany reporter Telewizji Polskiej Waldemar Milewicz i montażysta Mounir Bouamrane. Latem tego roku w Iraku zatrzymano pierwszego podejrzanego o udział w zamachu - 38-letniego Salaha Khabbasa. We wrześniu za kratki trafił drugi bandyta. Też przyznał się do zabójstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj