Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójca żony i córki zostawił pożegnalne listy

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden do rodziny, drugi do ministra sprawiedliwości. Szaleniec, który wczoraj na warszawskim Bródnie zastrzelił byłą żonę, córkę, a na koniec siebie, zostawił dwa listy pożegnalne. Pisze w nich o swoich problemach i o tym, jak bez pozwolenia kupił broń.

12 stron - dokładnie tyle ma list napisany ręką desperata do ministra Zbigniewa Ziobry. Wojciech K. skarży się w nim na swoją eks-małżonkę, problemy w kontaktach z dwuletnią córeczką oraz na konflikt z teściową. Policja nie ma wątpliwości: mężczyzna od dawna przygotowywał się do zabójstwa. I pewnie będzie musiała też wyjaśnić, jak to możliwe, że szaleniec - nieposiadający zezwolenia - bez problemu kupił pistolet.

Śmiertelne strzały padły wczoraj ok. godz. 14.00. Wojciech K. dopadł byłą żonę Monikę, gdy ta z malutką córeczką spacerowała po Bródnie. Do dziecka strzelił trzy razy, do kobiety osiem. Potem popełnił samobójstwo przy pobliskim garażu, ku przerażeniu właściciela zaparkowanego tam samochodu.

Czy Wojciech K. zabił, bo przerosły go rodzinne problemy? To wyjaśnią mundurowi, którzy od bliskich kobiety wiedzą, że były mąż nachodził Monikę K. Policja zresztą znała desperata już wcześniej. Do jej kartotek trafił za kradzież z włamaniem i jazdę po pijanemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj