Dziennik Gazeta Prawana logo

Pół tysiąca ludzi żegnało Justynę Zawadkę

12 października 2007, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pół tysiąca ludzi pożegnało tragicznie zmarłą policjantkę Justynę Zawadkę. Zginęła ona w wypadku wraz z sierż. Tomaszem Twardo, gdy wracali do Warszawy po odwiezieniu dyrektora Serafina z MSWiA. Wśród żałobników w Garwolinie pojawili się minister Ludwik Dorn oraz szef policji Marek Bieńkowski. Policjantkę pośmiertnie awansowano na sierżanta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj