Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze przyszyli odcięte palce Kacperka

12 października 2007, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To wielki sukces trzebnickich lekarzy. Przyszyli cztery palce Kacperkowi, które przez przypadek odrąbał mu brat. Najtrudniejszym zadaniem dla chirurgów, było połączenie naczyń krwionośnych ośmiokrotnie cieńczych niż najcieńszy wkład do długopisu - pisze DZIENNIK.
Piątkowego popołudnia Kacperk bardzo chciał pomóc mamie. Widząc, jak bardzo jest zajęta, postanowił nie czekać, aż pozwoli mu narąbać drewna na opał. Pięciolatek wziął za rączkę starszego o dwa lata brata Kamila i poszli do drewutni.

Kamil jest silniejszy, więc chwycił siekierę, a Kacperek złapał w swe drobne dłonie spore polano i położył je na pieńku. Musiał je mocno trzymać, by nie spadło na ziemię. Wtedy wydarzył się dramat. "Usłyszałam przeraźliwy krzyk chłopców, serce we mnie zamarło. Kiedy wybiegłam na podwórko, zobaczyłam przerażonego Kacperka, jak biegł do mnie bladziutki i rozdygotany z zaciśniętą rączką, a jego paluszki trzymały się tylko na kawałku skóry" - wspomina roztrzęsiona Barbara Przybył, mama chłopców. Natychmiast wezwała pogotowie.

Karetka z Kacperkiem popędziła na sygnale z Grochowej Trzeciej (woj. pomorskie) do Gdańska, a tamtejsi lekarze od razu zorganizowali transport do szpitala w Trzebnicy (woj. dolnośląskie). W Szpitalu św. Jadwigi na oddziale chirurgii i replantacji kończyn lekarze dokonują prawdziwych cudów, przyszywając pacjentom odcięte kończyny. Tylko oni mogli ocalić malca przed kalectwem.

"Dzięki Bogu, udało nam się szybko przeprowadzić operację. Teraz musimy poczekać jeszcze jakieś siedem dni. Wtedy dopiero będzie wiadomo, czy przeszczep się przyjął. Jestem jednak dobrej myśli" - mówi DZIENNIKOWI doktor Leszek Kaczmarzyk, który operował chłopca.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj