Zastrzelił się 38-letni funkcjonariusz z komendy powiatowej w Krasnymstawie (Lubelskie). Mężczyzna zostawił żonę i osierocił dwójkę dzieci.
Ciało mundurowego znaleziono w jego samochodzie. "O zdarzeniu poinformowała policję mieszkanka Krasnegostawu, która przy jednej z ulic zauważyła samochód, a wewnątrz mężczyznę, który nie dawał oznak życia" - wyjaśnia Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Okazało się, że policjant popełnił samobójstwo. Dlaczego? Zbada to specjalna policyjna grupa.
Funkcjonariusz pracował w sekcji kryminalnej komendy powiatowej w Krasnymstawie. Mundurowym był przez 11 lat. Miał rodzinę - żonę i dwoje dzieci w wieku 10 i 18 lat. Po tragedii zaopiekowali się nimi policyjni psychologowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|