Aż pięć martwych orłów bielików znaleziono na zamarzniętym jeziorze Dargin koło Giżycka. Na razie nie wiadomo dlaczego te bardzo rzadko spotykane w Polsce ptaki padły. Prawdopodobnie czymś się otruły.
Mroźna pogoda daje się we znaki nie tylko ludziom, ale też zwierzętom. Przy braku pożywienia, czyli ryb lub ptaków wodnych drapieżniki zadowalają się często padliną. Prawdopodobnie właśnie zatrucie nią spowodowało śmierć orłów. Weterynarze chcą być jednak pewni, dlatego przebadają ptaki.
Przymarznięte do tafli jeziora bieliki znaleźli bojerowcy, którzy ślizgali się po jeziorze. Ptaki widziano tam już wcześniej, ale lód był zbyt cienki, by było można do nich podejść.
Konserwator przyrody, który widział padłe ptaki twierdzi, że pochodzą one co najmniej z dwóch gniazd. Szacuje się, że w okolicach Giżycka jest około 10 par orłów. W całej Polsce jest ich
ok. 450-500 par.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|