Dziennik Gazeta Prawana logo

Obiecywali pracę, a zmuszali do prostytucji

12 października 2007, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jechały do Polski z nadzieją, że dostaną tu normalną pracę. Trafiały jednak do agencji towarzyskich. Były więzione, bite i zmuszane do prostytucji. O wykorzystywanie kobiet ze Wschodu podejrzani są trzej mężczyźni zatrzymani przez białostockie Centralne Biuro Śledcze.

Bandyci wpadli w Gnieźnie. W mieszkaniu jednego z nich policjanci musieli użyć broni, bo rzucił się na nich duży pies. Zwierzę zostało zastrzelone.

Wśród zatrzymanych jest Grzegorz S., o którym policja mówi: szef grupy. Ten 33-latek był niegdyś utytułowanym mistrzem sztuk walki. Prokuratura postawiła mu zarzut kierowania grupą przestępczą o zasięgu międzynarodowym. Pozostali mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w tej grupie. Wszystkim grozi do 15 lat więzienia.

Szajka werbowała kobiety ze Wschodu, ale też Polki. Gangsterzy wmawiali im, że dostaną legalną, dobrze płatną pracę. Kobiety były jednak zmuszane do pracy w domach publicznych. Te, które protestowały, były więzione i bite. Przestępcy odbierali im też dokumenty.

Dramat kilkunastu kobiet trwał kilka lat. Wcześniej w tej samej sprawie policjanci z CBŚ zatrzymali trzy osoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj