Za poradę zapłacimy nie więcej niż 200 złotych. Ile za pomoc w procesie? Tego jeszcze nie wiadomo, bo ministerstwo chce ustalić takie stawki, by odpowiadały i adwokatom, i klientom. Pewne jest tylko, że opłaty będą zdecydowanie niższe niż obecnie.
Co jeszcze się zmieni? Ministerstwo chce ujawnić wszystkie dochody prawników. Dlatego nie będziemy płacić adwokatom do ręki, a pieniądze trafią na ich konta bankowe. Do tego prawnicy będą musieli prowadzić specjalne księgi, w których wpiszą wszystkie umowy z klientami i wysokość wynagrodzenia. To znacznie ułatwi urzędom skarbowym wyliczenie podatku.
Prawnikom oczywiście projekt się nie podoba. Boją się, że spadną ich zarobki. Jednak analitycy uspokajają. Bo, co prawda stawki będą niższe, ale dzięki temu z pomocy prawnej skorzysta więcej osób.