Dziennik Gazeta Prawana logo

12-latka przedawkowała leki, nie heroinę?

13 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja podejrzewa, że 12-letnia Marta, która od piątku leży nieprzytomna w warszawskim szpitalu, mogła przedawkować leki, a nie heroinę. W domu gimnazjalistki śledczy nie znaleźli narkotyków. Psycholodzy zaś uznali, że dziewczynka nie miała żadnych objawów uzależnienia.

Mundurowi czekają na wyniki badań. Dopiero wtedy będzie na 100 procent wiadomo, czy 12-latka przedawkowała heroinę, czy lek, który działa jak narkotyk. Na razie funkcjonariusze przesłuchują kolegów Marty. Szukają resztek tego, co wzięła dziewczynka. Próbują też odnaleźć osobę, która mogła dostarczyć Marcie niebezpieczną substancję.

Gimnazjalistka dobrze się uczyła, nie było z nią żadnych problemów. Nauczyciele opisują ją jako grzeczne dziecko. Dlatego policja coraz mniej wierzy w wersję, że dziewczynka mogła brać heroinę, a takie właśnie podejrzenia miała na początku.

Marta trafiła do szpitala w piątek po tym, jak zemdlała na lekcji. Na razie nie wiadomo, w jakim jest stanie, bo rodzice zabronili lekarzom o tym mówić. Jedyne, co potwierdzają lekarze, to to, że 12-latka nie odzyskała dotąd przytomności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj