Zdumieni policjanci słuchali, jak Polak zaprzecza, by ktokolwiek go porwał. Cały czas krył przestępców. Funkcjonariusze wsadzili go więc do celi.
Hiszpanie starali się uwolnić Dominika J. od kilku tygodni. Cynk o porwaniu dostali od mundurowych z Krakowa. Porywacze, którzy wciągnęli mężczyznę do bmw, zażądali od jego krakowskiej rodziny 3 tys. euro. Rodzina od razu poszła na policję, a funkcjonariusze powiadomili swych kolegów z Hiszpanii.
Hiszpanom udało się zatrzymać kilku członków gangu, którzy przyznali się do porwania i wydali, gdzie ich koledzy trzymają porwanego Polaka.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
