Dziennik Gazeta Prawana logo

Komendant z Łęczycy strzelał do wędkarzy

13 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mundurowi zatrzymali zastępcę komendanta łęczyckiej policji. Stracił też już pracę. Za to, że w niedzielne popołudnie strzelał, bez żadnego powodu, do wędkarzy.

Robert W. uciekał przez całą noc, ale i tak wpadł w ręce łódzkich funkcjonariuszy. Odpowie za strzelanie do ludzi. I to nie w czasie interwencji czy też polowania na kłusowników.

Po prostu pokłócił się ze swymi kolegami od wędki o dostęp do łowiska. By pogonić konkurencję, wyciągnął służbowy pistolet i strzelił. Na szczęście nikogo nie zabił ani nie zranił.

Jednym pociskiem przekreślił całą karierę w policji. Bo za ten wybryk, po 19 latach służby, został zwolniony ze stanowiska. Stanie też przed sądem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj