Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódzki psycholog sprawdzi egzaminatorów

13 października 2007, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przyszli kierowcy z Łodzi zdają egzamin z jazdy w obecności psychologa - pisze DZIENNIK. Psycholog ocenia, czy zachowanie egzaminatora nie stresuje kursanta. To nowatorski projekt w skali kraju.

Psycholodzy w łódzkim ośrodku egzaminowania kierowców do tej pory jedynie rozmawiali z uczestnikami kursów, pocieszali, próbowali odstresować. Teraz wsiadają z nimi do samochodów podczas sprawdzianu. "Robimy tak za ich zgodą. Przy okazji obserwujemy zachowanie egzaminatora" - opisuje Agata Popławska, psycholog pracujący w WORD w Łodzi.

To pomysł dyrektora łódzkiego ośrodka. W zamyśle chodzi o to, żeby egzamin na prawo jazdy przebiegał w jak najmniejszym stresie. Psycholog ma wyłapać, czy egzaminator nie denerwuje nadmiernie kursanta. Jeśli oceni, że właśnie tak jest, to nerwowy egzaminator będzie musiał udać się na przymusowy urlop.

Łódzkie rozwiązanie budzi duże kontrowersje wśród dyrektorów innych ośrodków ruchu drogowego w kraju. Wątpią, czy pomysł jest zgodny z prawem. Przepisy jasno określają, kto może wsiąść do auta podczas egzaminu. To kursant, egzaminator i ewentualnie dyrektor ośrodka oraz instruktor. O psychologach nie ma ani słowa.

"Po to w samochodach zainstalowane są kamery, żeby kontrolować pracę egzaminatorów. Nie widzę możliwości, żeby psycholodzy także u nas jeździli podczas sprawdzianu" - mówi Mariusz Prasek, dyrektor ośrodka w Poznaniu. "Gdyby obecność psychologa okazała się bezprawna, egzamin trzeba byłoby unieważnić" - ocenia Jan Kida, szef ośrodka w Rzeszowie.

Ale Tomasz Kacprzak, wicedyrektor łódzkiego WORD uspokaja. "Wszystko jest zgodne z prawem. Psycholodzy mają upoważnienie od dyrektora" -mówi. Łódzki pomysł najbardziej wzburza samych egzaminatorów. "Po całym dniu pracy mam jeszcze znosić uwagi kogoś, kto się nie zna na przeprowadzaniu egzaminów. Bezsens. Dyrekcja po prostu chce patrzeć nam na ręce" - mówi jeden z nich, który prosi o zachowanie anonimowości.

A sami kandydaci na kierowców? "Jeśli na pierwszym egzaminie powinie mi się noga, to przy powtórce skorzystam z pomocy psychologa. To da mi pewność, że egzaminator będzie trzymał swoje nerwy na wodzy, bo obserwuje go psycholog" - mówi Kamil Tomaszewski z Łodzi, który wkrótce kończy kurs prawa jazdy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj