Kierowca ciężarówki bardzo się spieszył, by dostarczyć ładunek na czas. Nie zwolnił nawet na zakręcie. I ciężarowa scania wywróciła się, a na drogę wypadł cały ładunek - 26 ton kamienia.
Policja nie ma wątpliwości, że zawinił kierowca. "Po prostu jechał za szybko" - twierdzą funkcjonariusze. Na szczęście droga była pusta i nie doszło do tragedii. Ranny jest tylko kierowca.