Przez kilkanaście minut pijany 34-latek szalał w teatrze. Niszczył wszystko, co było na jego drodze. Oszklone portrety aktorów, czy drewniane sztalugi pękały pod silnymi ciosami mężczyzny. Udało mu się nawet zniszczyć mechanizm sterowania windy.
Pijakowi przerwała dopiero policja. Mężczyzna próbował jeszcze tłumaczyć się, że chciał uratować więzioną w środku kobietę. Ale zapach alkoholu od razu wytłumaczył funkcjonariuszom z kim mają do czynienia.
Wandalowi grozi pięć lat więzienia.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
