Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktorowi Buczkowskiemu grozi pięć lat więzienia

13 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znany aktor w tarapatach. Zbigniew Buczkowski chciał mieć prawo jazdy kat. E, by kierować samochodem z przyczepą. Dokument otrzymał - sęk w tym, że na lewo, bo bez egzaminu. Takie zarzuty stawia mu prokuratura. Aktorowi grozi pięć lat więzienia.

Według białostockich prokuratorów, aktor Zbigniew Buczkowski zdobył prawo jazdy kategorii E nie w taki sposób, jak powinien. Normalnie trzeba zdać egzamin, ale problem w tym, że takiego egzaminu w ogóle nie było.

Była za to suto zakrapiana biesiada aktora z pracownikami Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach. "Pan Buczkowski został już przesłuchany w charakterze podejrzanego. Zostało wobec niego zastosowane poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy złotych" - powiedziała dziennikowi pl. Beata Michalczuk z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Aktorowi postawiono zarzut nakłaniania do poświadczenia nieprawdy przy zdawaniu egzaminu. Taki sam zarzut usłyszeli właściciel szkoły i egzaminator WORD w Suwałkach. Ten ostatni został już na dwa miesiące aresztowany.

Aktorowi, który nie przyznaje się do winy, grozi pięć lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj