Nie potrafił jednak powiedzieć, kiedy zwłoki zidentyfikowanych pielgrzymów zostaną przewiezione do Polski. "Trwa praca, żeby zrobić to jak najszybciej. Przygotowujemy odpowiednie dokumenty" - mówi Wardziński.

I dodaje, że wkrótce do Francji powinny dotrzeć kolejne próbki DNA, wysłane dziś z Polski. Dzięki nim będzie można ustalić tożsamość wszystkich Polaków, którzy zginęli w Grenoble.

W tragedii w Vizille zginęło 26 osób, a 24 zostały ranne. 14 wciąż leży we francuskich szpitalach. Spośród zabitych zidentyfikowano do tej pory 11 ciał. Przeprowadzono już wszystkie sekcje zwłok.

Zdaniem francuskiej prokuratury mógł zawinić kierowca, który prowadził autokar z polskimi pielgrzymami. Ale śledczy podkreślają, że nie chcą jeszcze ferować wyroków i nikt nie przesądza o winie prowadzącego pojazd 22-latka.