Najbliższa rodzina, koleżanki, koledzy i ludzie, którzy nawet jej nie znali. Wszyscy - w sumie kilkaset osób - pożegnali zamordowaną 11-letnią Magdę. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kieleckim kościele pw. Chrystusa Króla. Magda, w białej trumnie, spoczęła na miejscowym cmentarzu.
"Śmierć Magdy woła do świata, który depcze podstawowe prawa boskie, o miłość między ludźmi" - mówił podczas homilii ks. Sławomir Grabiec. Apelował do wiernych, by na swej drodze życiowej zawsze "zwyciężali zło dobrem".
Dziewczynkę po raz ostatni widziano miesiąc temu w tunelu pod dworcem w Kielcach. Późnym wieczorem Magdę zarejestrowała tam kamera monitoringu. Pod koniec lipca częściowo przysypane ciało 11-latki znaleziono nad zalewem Chańcza (woj. świętokrzyskie). Badania DNA potwierdziły, że to zwłoki poszukiwanej.
Policja nie wyjaśniła jeszcze, w jaki sposób dziewczynka została zamordowana.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|