Pełnomocnik rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej mówi, że jest "ostrożny w kwestii wykluczenia zamachu konwencjonalnego". Co utrzymuje go w niepewności? Rafał Rogalski wskazuje na wiele rzeczy.
"Ja byłbym ostrożny w kwestii wykluczenia zamachu konwencjonalnego. Bo strona polska nie ma wraku samolotu, a on jest potrzebny do wykluczenia kategorycznego" - powiedział w Radiu ZET Rafał Rogalski, pełnomocnik sześciu rodzin ofiar kwietniowej katastrofy.
Komentując doniesienia o rosyjskich naciskach na rodziny ofiar, by te jeszcze raz złożyły zeznania, Rogalski powiedział, że przesłuchania mogą służyć wybadaniu, czy ktoś będzie chciał od Rosji jakichkolwiek odszkodowań.
Dodał też, że w dostępnym mu materiale dowodowym nie ma wzmianki o przebiegu sekcji zwłok. Nie ma tam też mowy o tym, że polscy patomorfolodzy uczestniczyli przy sekcjach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Inne
Tematy: Smoleńsk