Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziecko błąkało się nocą, ojciec spał pijany

29 sierpnia 2010, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czteroletniego chłopca błąkającego się w nocy po ulicach Bełchatowa (Łódzkie) znaleźli przechodnie. Przemoczony i zmarznięty chłopiec trafił do szpitala na obserwację. Jego ojciec w tym czasie spał zamroczony alkoholem.

Jak poinformował rzecznik bełchatowskiej policji Sławomir Szymański, czterolatka znaleźli na ulicy Mielczarskiego po godz. 2:00 w nocy przypadkowi przechodnie. Chłopiec był przerażony, zmoknięty i zziębnięty. Przewieziono go na obserwację do bełchatowskiego szpitala. "Nikt nie zgłosił zaginięcia dziecka" - relacjonował rzecznik.

Policjanci szybko ustalili rodziców malca. Okazało się, że chłopczyk spędzał tę noc u ojca, matka dziecka przebywa pod innym adresem. "Kiedy chłopiec obudził się w nocy, wykorzystał mocny sen rodzica zaprawionego po imprezie alkoholowej i wyszedł na ulicę. Matka o całym zajściu została powiadomiona przez policję" - dodał Szymański.

Prawdopodobnie ojciec dziecka odpowie za narażenie jego zdrowia i życia na niebezpieczeństwo. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ostateczną decyzję o zarzutach w tej sprawie podejmie prokuratura. Sprawa trafi także do sądu rodzinnego i nieletnich w Bełchatowie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj