Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez atak zimy półki sklepowe świecą pustkami

1 grudnia 2010, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Po ataku zimy Polacy masowo ruszyli do sklepów i kupują wszystko, co może się przydać do walki z żywiołem.

Największym wzięciem cieszą się łopaty, skrobaczki, zimowe płyny do spryskiwaczy, a nawet drogie odśnieżarki. Te ostatnie kosztują nawet 3 tys. zł.

– W poniedziałek wyprzedaliśmy prawie wszystkie łopaty – mówi pracownik sklepu Leroy Merlin w Piasecznie.

We wtorek łopat zaczęło brakować, bo sklepy nie nadążają z uzupełnianiem zapasów. Powodem w dużej mierze jest... śnieg, który spowodował, że dostawcy nie są w stanie dojechać na czas. – W poniedziałek miały do nas dotrzeć odśnieżarki. Przyjechały dopiero wczoraj – denerwuje się sprzedawca z Częstochowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj