Kierownik lotów wieży w Smoleńsku był zdziwiony danymi podawanymi przez stację meteorologiczną - powiedział jeden z członków polskiej komisji komentując pokazaną we prezentację rozmów kontrolerów.
Prezentacja obejmuje wypowiedź z godz. 8.33: "Ten z meteo niepoczytalny czy co, on podaje teraz 800", podczas gdy - jak zaznaczył w komentarzu jeden z polskich ekspertów - faktyczna widoczność wynosiła wtedy 200-300 metrów, a kontrolerzy widzieli, że od 7.09 warunki się pogarszają.
O 8.34 Krasnokutski meldował jakiemuś generałowi, że "podchodzi do trawersu". Dodał, że "wszystko włączone, wszystko gotowe". Według polskiego eksperta Krasnokutski nie zameldował zaś nic o złej pogodzie i o tym, że nie jest w stanie przyjąć polskiego samolotu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane