Na szczęście w pożarze hali ostrowskiego MZO nikt nie ucierpiał. Straty jednak idą w miliony: spłonął cały obiekt, wraz z maszynami i urządzeniami. Jedenaście zastępów strażaków uratowało jedynie biura.
Straty po pożarze hali segregacji odpadów Miejskiego Zakładu Oczyszczania w Ostrowie Wlkp. straż szacuje na 2 mln zł. Pożar wybuchł we wtorek w południe. Trwa dogaszanie ognia.
W akcji brało udział jedenaście zastępów strażaków. Według zastępcy komendanta miejscowej PSP Sławomira Portasiaka, ogień opanował całą halę segregacyjną o powierzchni około 1500 m kw.
Spalił się budynek sortowni oraz maszyny i urządzenia. Strażakom udało się uratować biuro i pomieszczenia socjalne. W pożarze nikt nie ucierpiał. Przyczyny pożaru nie są znane - zaznaczył Portasiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|