Groźny pożar wybuchł w sobotę wieczorem w szpitalu sióstr Elżbietanek w
Cieszynie (Śląskie). Jedna osoba ma poparzoną twarz. Strażacy ewakuowali
około 30 pacjentów. Jak poinformował oficer dyżurny powiatowej straży
pożarnej w Ustroniu, ich życiu nic nie zagraża.
Z informacji strażaków wynika, że paru pacjentów zdradzało także objawy podtrucia dymem.
Według informacji straży, ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń oddziału chorób płuc, na parterze szpitala. Ewakuowano wszystkich pacjentów tego oddziału a władze szpitala zadecydowały o jego zamknięciu. Pacjenci zostali przewiezieni do drugiego z cieszyńskich szpitali.
Około godziny 21. pożar został ugaszony. W akcji uczestniczyło osiem jednostek straży pożarnej. Rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik poinformował, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia od papierosa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|