Przewodniczący poprzedniej RN TVP Grzegorz Borowiec, który zgodnie ze statutem TVP zwołuje posiedzenie nowej rady, powiedział PAP, że posiedzenie nie zostało jeszcze zwołane, ale planuje je na godz. 14.

Reklama

Podczas tego posiedzenia RN deleguje ze swojego grona osoby do zarządu TVP. Od czwartku spółka pozostaje bowiem bez zarządu - tego dnia wieczorem ustępująca rada nadzorcza zawiesiła na trzy miesiące wszystkich trzech jego członków. Prezes Romuald Orzeł i członek zarządu Przemysław Tejkowski zostali zawieszeni zaledwie po trzech dniach urzędowania (do zarządu wrócili we wtorek, po półrocznym okresie zawieszenia). Kolejnego członka zarządu, Pawła Palucha zawieszono po raz pierwszy.

Powodów zawieszeń rada nadzorcza nie podała. Zawieszenie zarządu było ostatnią decyzją ustępującej RN TVP, w tych samych godzinach KRRiT powołała bowiem nowy organ kontrolny TVP.

Do nowej RN telewizji publicznej weszli: kojarzeni z lewicą: Bogusław Piwowar i Leszek Rowicki, związanni z PSL: Stanisław Jekiełek i Henryk Cichecki, b. eurodeputowany z list PiS Wojciech Roszkowski oraz wskazani przez resorty: z MSP - Grzegorz Borowiec, z MKiDN - Juliusz Braun.

Szef KRRiT Jan Dworak zapewnił w piątek rano w TOK FM, że czwartkowe decyzje są zgodne z prawem, w TVP nie ma dwóch rad nadzorczych, a nowa zaczyna funkcjonować, kiedy zostanie wybrany ostatni członek. "Nominacje ministerialne były znane wcześniej, bo zarówno minister skarbu jak i minister kultury ogłosili kto będzie ich przedstawicielem i te nominacje wręczą dzisiaj (...). Nowa rada funkcjonuje właściwie od dzisiaj" - powiedział Dworak.