"Najważniejsze walory harcerstwa to przede wszystkim braterstwo - podejście do człowieka z nastawieniem, że to jest przyjaciel. Harcerstwo jest organizacją z magnesem, czyli przyciągającą, a nie wykluczającą" - powiedziała małżonka prezydenta, który objął patronat nad jubileuszowymi uroczystościami.

Reklama

Podkreśliła, że idea wychowania harcerskiego jest nastawiona na myślenie o innych. Wskazała również na charakterystyczne dla ruchu harcerskiego elementy patriotyczne oraz zakorzenienie polskich harcerzy w tradycji.

"Wydaje mi się, że czasy się zmieniają, ale idea harcerstwa jest ta sama. To pozostało niezmienne, mimo upływu stu lat" - powiedziała Anna Komorowska, wyróżniona w sobotę złotą odznaką za zasługi dla Chorągwi Śląskiej Związku Harcerstwa Polskiego.

Na uroczysty apel, poprzedzony trwającymi od rana zmaganiami i spotkaniami harcerzy, przybyły w sobotę reprezentacje wszystkich hufców Chorągwi Śląskiej ZHP. Uroczystości zainaugurowała msza w dąbrowskiej bazylice Matki Boskiej Anielskiej - Patronki Zagłębia.

Po mszy odsłonięto i poświęcono tablicę pamiątkową "W Hołdzie Zagłębiowskim Patriotom" oraz kryptę, gdzie trafiła ziemia z nekropoli w różnych miejscach Polski i świata. Pomysł upamiętnienia w ten sposób heroiczności mieszkańców Zagłębia, którzy oddali życie za ojczyznę, zrodził się ponad 20 lat temu.

Każdego roku dąbrowski harcerz - podharcmistrz Kazimierz Kalaga - odwiedzał miejsca, gdzie walczyli, polegli lub zostali pochowani zagłębiacy, walczący w powstaniach narodowych i wojnach światowych. Dzięki temu co roku, w przeddzień Święta Niepodległości, do harcerskiej Izby Pamięci trafiała symboliczna garstka ziemi. Teraz, z okazji obchodów stulecia skautingu w Zagłębiu, postanowiono nadać tym swoistym dowodom pamięci właściwą oprawę.

Z okazji jubileuszu miejscowe hufce rozpoczęły realizację kampanii, która ma upamiętnić historię ruchu i jego działaczy, a przy tym przysłużyć się środowisku naturalnemu i nieść ze sobą wartości wychowawcze. Chodzi także o to, by jubileuszowe działania były barwne i atrakcyjne dla dzisiejszych harcerzy. W sobotę uczestniczyli oni m.in. w zajęciach sprawnościowych i artystycznych oraz wędrowniczej grze historycznej "Tropami Harcerskiej Drukarni". Instruktorzy i seniorzy wzięli natomiast udział w konferencji historycznej "Jesteśmy stąd".

Przed spotkaniem z harcerzami małżonka prezydenta Anna Komorowska spotkała się z najmłodszymi czytelnikami dąbrowskiej biblioteki. Przeczytała przedszkolakom wierszyki Juliana Tuwima "Figielek" i "Spóźniony Słowik". Prezydentowa wyznała, że ten drugi utwór należy do jej ulubionych wierszy dla dzieci; zna go na pamięć. Podkreślała swoją miłość do czytania, nie tylko sobie, ale i innym. Jak mówiła, często czyta swojemu małemu wnukowi.

Reklama

W trakcie spotkania okazało się, że również dzieci świetnie znają "Spóźnionego słowika". Gdy sprawdzając ich czujność prezydentowa przeczytała, że spóźniający się słowik, miał być na śniadaniu (zamiast na kolacji), dzieci natychmiast chóralnie ją poprawiły. Na zakończenie spotkania młodzie czytelnicy dostali od Anny Komorowskiej książki; wielu z nich otrzymało przy okazji autograf Pierwszej Damy.